22 listopada 2013

What now?

Więc moi kochani.
Kilka dni nie pisania zamieniło się w 2 tygodnie przez co jestem okropnie na siebie zła jednak będę starała się wrócić do normalnego trybu pisania ;) Musi się udać :D



Do świąt zostało, czekajcie- sprawdzam, 31 dni! A do mikołaja jeszcze mniej, bo tylko 14. Gdzie tu jest czas na kupienie prezentów? Jeśli ktoś tak jak ja 5 dni w tygodniu przez 7 godzin siedzi w szkole a potem marzy tylko o tym aby położyć się do łóżka i nigdy nie wstawać to... to mamy problem :)) 
Warto by było spróbować zrobić coś własnoręcznie i będę próbować, głównie w weekendy dlatego postaram się co tydzień dawać tutaj jakiś mini tutorial ;) 
Dobranoc. 

4 komentarze:

  1. Tylko 30 dni... już nie mogę się doczekać ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi się podoba twój blog w jaki sposób go prowadzisz !:D
    zapraszam do mnie może znajdziesz coś dla siebie .
    jak zaobserwujesz jak się odwdzięcz sie tym samym :))
    http://lifemizip.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. hah dokładnie taki sam tytuł jak mojego ostatniego posta;)

    obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania i za wszystkie dziękuję :)